Victorian London RPG
IndeksFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Johnatan Wolf

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Johnatan




PisanieTemat: Johnatan Wolf   Sro 09 Cze 2010, 15:33

Imię i nazwisko: Johnatan Wolf

Rasa: Wilkołaki

Profesja:Łowca nagród

Wiek: 22

Lateralizacja:Prawo

Statystyki:
Fizyczne
Siła: ******
Zręczność: ***
Szybkość: **
Wytrzymałość: **
Społeczne
Charyzma: *
Wygląd: *
Umysłowe
Inteligencja: ***
Siła woli: **
Spostrzegawczość: **

Gwiazdki, a wartości cech:
* - słaby
** - przeciętny
*** - dobry
**** - bardzo dobry
***** - wybitny

Umiejętności: tropienie,skradanie się ,Pisanie i czytanie,Znajomość technik śledczych,Śledzenie

Wady: -

Zalety: Wyjątkowo: silny,Refleks,Odporność na ból

Ekwipunek:Rewolwer,Kukri,Płaszcz,Sakwa z pieniędzmi

Wygląd:Johnatan jest bardzo wysokim , dobrze zbudowanym mężczyzna.Jego wzrost wynosi około 195 cm.Waży 86kilogramów.Ma długie ciemne włosy oraz dziwne zęby(tzn.szpiczaste powiedziałbym że prawie kły , rzucają się w oczy).Posiada dosyć jasną karnacje.Na prawym ramieniu ma dosyć widoczne znamię , bardziej przypomina to jakiś tatuaż.Prawy polik ma widocznie poszarpany , przechodzą wzdłuż jego 3 długie krechy.Wygląda to na bliznę po bitwie , ale możne przypuszczać że jest to znamię zrobione w specjalnym celu.Jest wiele hipotez na ten temat , ale tak naprawdę nic niewiadomo. Skóra Johnatana jest szorstka niczym papier ścierny oraz nieprzyjemna w dotyku.Ma duże usta , które też są bardzo wyschnięte. Ma specyficzny chód oraz gestykulacje.Podczas chodu lekko kuleje oraz nogi postawione ma do środka, to wada którą Wolf ma od dzieciństwa , gdyż do wieku 5 lat był wychowywany przez wilki.Jest to bardzo charakterystyczne i prawie zawsze po tym go można rozpoznać. W dodatku cechą charakterystyczną jest wiele zadrapań na długiej brodzie. Na karku Wolfa znajduję się tatuaż przedstawiający kły , jest on niewidoczny ,gdyż Wolf ma długie włosy. Posiada też grube brwi oraz dosyć długi nos. Po za tym ma dosyć smukłą twarz i co bardzo dziwne czane oczy. Ma dosyć nieprzyjemny wzrok , który jakoś odrzuca ludzi(tzn.patrzy na nich z taką pogardą,ze złością jakby miał się na nich rzucić). W dodatku z tą dziwną twarzą , nie jest to przyjemny widok. Nie oznacza to że Johnatan jest w jakoś sposób brzydki , tylko jakby sam chciał wszystkich odrzucać. Prawdopodobnie jest to jedna z cech łowcy , Wolf ma to od urodzenia.O tym też można wiele dyskutować , ale po prostu jest jak jest.Natomiast po przemianie w wilkołaka posiada on szare futro oraz dzikie żółte oczy.Dostaje on także muskulatury oraz lekko się garbi.Jego paznokcie zamieniają się w długie szpony , a zęby w długie kły.Uszy znacznie się powiększają , a nos spłaszcza.Przypomina on wielkiego wilka.
Charakter:Johnatan jest osobą nie oddającą emocji.Ma charakter łowcy(tzn.Że polowanie to jego żywioł.Już od najmłodszych lat polował wraz z wilkami.Może brzmi to trochę dziwnie, ale Wolf jako mały chłopiec myślał że jest wilkiem. ).Z reguły działa sam , nie lubi lenistwa.Johnatan jest bardzo pracowity.Jego wadą jest straszna chciwość i przebiegłość.Nie ma u niego nic za darmo, wszystko ma odpowiednia cenę.Nie jest też miły i sympatyczny.Gra rolę tego złego.Dla pieniędzy jest wstanie zrobić bardzo wiele , nawet dopuścić się do zabójstwa.Strasznie nie lubi przebywać w dużym tłumie , woli miejsca poza miastem.W pełni księżyca częściowo traci nad sobą panowanie i budzi się w nim prawdziwy łowca.Dlatego przebywanie w mieście o tej porze , może spowodować prawdziwe problemy.Wilki oraz farmer nauczyły go wielkiej tolerancji oraz umiejętności dzielenia się.Niewyjaśniona jednak pozostaje cecha braku bezinteresowności , musiał to odziedziczyć po kimś z rodziny.Johnatan niekiedy ma problemy z wymową i kontaktach społecznych , jest to kolejny skutek wychowania przez wilki.Jednakże był on wychowywany przez nie do 5 roku życia , farmerowi udało się jeszcze zrobić z niego człowieka, ale niestety zostawiło to piętno na jego psychice. Jak już pisałem wcześniej Johny nie czuję się dobrze w towarzystwie ludzi. Jest dla nich nie miły i nie uprzejmy. W pracy łowcy nie ma raczej dużego kontaktu ludźmi , woli raczej na nich polować.Dlatego też jego wady nie sprawiają większych problemów.Johnatan woli raczej towarzystwo zwierząt na łonie natury.Bardzo dba i szanuje przyrodę , nie da dręczyć żadnego zwierzęcia ani niszczyć też roślin na jego oczach.Został tak wychowany i bardzo sobie to ceni.W jego oczach ludzie to świnie , którzy nie dbają nawet o własne potrzeby.Być może i stąd wzięło się to skąpstwo dla nich.Życie w mieście to prawdziwa męczarnia dla Wolfa , ale robi to po to żeby przetrwać.
Historia: Johnatan Wolf urodził się dosyć zamożnej rodzinie wilkołaków. Jego dom znajdował się na wsi niedaleko Londynu. Ojciec Johnatan’a nosił imię Nicolas , natomiast matka Lukrecja. Nazwisko jego rodu wzięło się właśnie od wilkołaków. Jego historia zaczęła się tej pamiętnej nocy, którą cały ród będzie pamiętać…
Otóż pewnej deszczowej nocy na świat przyszedł mały Johnatan , jego matka zginęła przy porodzie. Niedługo po tym zdarzeniu odbyła się pełnia księżyca , rozwścieczony ojciec tracąc nad sobą kontrole wybił jeden po drugim cały ród zamieszkujący dom, akurat wtedy zamieszkiwały go stare wilkołaki oraz młode nie mające pojęcie o walce. Ujrzawszy Johnatana jeszcze bardziej się rozwścieczył , jednakże nie był wstanie zabić własnego syna. Zostawił tylko znamię na prawym poliku. Wykorzystując całą zaistniałą sytuacje rywalizująca z rodem rodzina wampirów wkroczyła do domu i zabiły ojca. Młody wilkołak otrzymał kolejne znamię na ramieniu , tym razem zrobił je wampir. Wampiry pozostawiły Johnatana pośrodku lasu , zdanego na pastwę losu. Chłopiec został wychowywany przez wilki , które się nim zaopiekowały. Zachowywał się jak wierze. To właśnie dzięki wilkom ma takie zdolności łowieckie. W wieku pięciu lat , chłopca przygarnął farmer. On nauczył go mówić oraz chodzić(wcześniej biegał jak zwierze). Gdy chłopak już trochę podrósł dostawał pożywienie w zamian za prace na roli. Stąd też ta jego pracowitość. Farmer nie wiedział kim tak naprawdę jest chłopiec , aż do tamtego dnia. W wieku czternastu lat , przyszedł dzień pełni księżyca.Była to jego pierwsza przemiana w swoim życiu. Johnatan nie umiał wtedy w pełni siebie kontrolować i powtórzyła się historia sprzed czternastu lat. Tym razem młody wilkołak pozabijał bezbronnego gospodarza oraz jego rodzinę. Chłopiec nie mógł uwierzyć w to co zrobił , jak najprędzej uciekł z tamtych okolic. Było już za późno , ktoś wynajął tropicieli. Młody wilkołak miał duży potencjał , aby sam zostać tropicielem. Rozpoczęła się gonitwa przez las , lekko przerażony Johnatan uciekał ile sił w nogach. Dzięki temu że jak już mówiłem miał potencjał , udało mu się zgubić tropicieli. Zawędrował aż do Londynu , ale i tam nie był bezpieczny. Tropiciele wreszcie go dorwali , byli pod wielkim podziwem jego zdolnościami. Johnatan został wtrącony do więzienia. Ludzie nie wiedzieli że jest wilkołakiem , myśleli że opętał go zły duch , lub ktoś z premedytacją podsunął taką hipotezę , aby chłopiec cierpiał. Miał on już pięćnastu lat i został strasznie pobity , aby wypędzić „złego ducha”. Nie było to nic przyjemnego , ale dzięki temu chłopiec stał się odporny na ból.Bicie nie skutkowało , więc postanowiono zabić chłopca. W ostatniej chwili udało się wykupić chłopca , jednemu z łowców nagród. Ten doskonale wiedział że jest on wilkołakiem(być może po śladach jego ucieczki) i posiada duży potencjał. Łowca przygarnął Johnatana do siebie , gdzie uczył go tropić , aby w przyszłości stał się elitarnym łowcą nagród. Młody wilkołak wielokrotnie zmieniał się w swoją prawdziwą formę , ale dzięki łowcy udało mu się nad sobą zapanować. Tak zleciało sześć lat , łowca nie był zbyt młody , a wręcz przeciwnie. Niespodziewanie umarł na zawał , chodziły podejrzenia że Johnatango otruł , ale to były tylko błędne hipotezy ludzi którzy chcieli się pozbyć młodego wilkołaka. Łowca nagród i tak nauczył Johnatana wszystkiego co umiał , a ten na pewno nie zmarnuję takiej okazji. Łowca nagród nie był zamożnym człowiekiem , a bardzo wiele pieniędzy oddał na wykupienie chłopca. Nie zapisał w testamencie mu zbyt wiele. Traktował chłopca bardzo surowo , ale na pewno go kochał. Młody wilkołak stracił tak wiele że odbiło to się jego psychice. Ma pewne uchybienia psychiczne i nic nie zdoła raczej ich naprawić. Tak kończy się historia młodego wilkołaka , który potrzebował jedynie trochę miłości.


CENNIK PUNKTÓW WOLNYCH:
Umiejętność – 1 pkt
Zaleta – 2 pkt
1 gwiazdka do wybranej statystyki – 3 pkt


Ostatnio zmieniony przez Johnatan dnia Czw 10 Cze 2010, 19:03, w całości zmieniany 11 razy
Powrót do góry Go down
Donatien
Admin
avatar

Profesja : Arystokrata
Wiek postaci : Nieznany (ciało: 21 lat)

PisanieTemat: Re: Johnatan Wolf   Czw 10 Cze 2010, 00:24

Mechanika: wszystko byłoby dobrze z tą dodatkową gwiazdką, gdyby nie fakt, iż musisz mieć w sile pięć gwiazdek by móc wziąć zaletę "wyjątkowo silny" i dopisać wtedy szóstą.

Cóż się stało z ekwipunkiem naszego wilkołaka?

Wygląd:
Jak to "dziwne zęby"? To samo z jego chodem... w czym przejawia się ta specyficzność?
Na prawie czerwone oczy nie mogę się zgodzić.

Prosiłbym o rozpisanie charakteru.

Historia:
"jego matka zginęła wraz z porodem" - wiem, że to drobiazg, ale lepiej by brzmiało "przy porodzie".


Resztę historii pozostawiam ocenie Grabarzowi. Z pewnością jest tam wiele do poprawienia i sprostowania. Ewentualnie na ten temat coś jeszcze dopiszę po jego kontroli.

__________________

"I zło chce nas jedynie uszczęśliwić."
- Stanisław Jerzy Lec
Powrót do góry Go down
http://victorianlondon.forumpolish.com
Grabarz
Główny Mistrz Gry
avatar

Profesja : Medyk (grabarz)
Wiek postaci : 45 lat

PisanieTemat: Re: Johnatan Wolf   Czw 10 Cze 2010, 11:48

Wygląd:
-Kto wysnuł tak wiele hipotez na temat blizny Johna?
-Ok, więc mr.Wolf ma tatuaż...cóż on przedstawia?
-Czym objawia się nieprzyjemność wzroku Johnnego?
-Jak już zauważył Don...cóż to znaczy "dziwne"?
-A opis wyglądu Twojej postaci w wilczej formie?

Charakter:
-"Charakter łowcy"? Co to znaczy?
-Ja także wnioskuję o rozbudowanie tej rubryki. Jak Johnny zachowuje się w towarzystwie? Jaki jest w pracy? Można tu zawrzeć wiele wątków.

Historia:
-Mamy ród wilkołaków...jak to możliwe, że jeden z nich wybił resztę? Skoro wszyscy byli zmiennokształtni to chyba nie on jeden przybrał formę bestii, hę?
-Skąd wzięły się tam wampiry? Wyskoczyły z przepastnych głębin ziemi? Przypominam też, że ten PBF to nie "Underworld" i nie mamy tu żadnej wilko-krwiopijczej wojny.
-Chłopiec wychowany przez wilki...ale jak? Wiesz, takie przypadki są ekstremalnie rzadkie i złożone, przy czym mają wielki wpływ na psychikę "dzikich dzieci". Gdybyś nieco zainteresował się tematem zauważyłbyś, że całkowity powrót "dzikusów" do cywilizacji jest niemożliwy i praktycznie zawsze cierpią oni z powodu rozmaitych deficytów, np. w mowie czy kontaktach społecznych.
-"Uniknąć przemiany"...jak? Poza tym w opisie rasy zawarto informację, że pierwsza przemiana zachodzi dopiero około czternastego roku życia.
-"Straszne tortury"...czyli?
-Ktoś odsprzedał osobę, którą uważano za opętaną przez szatana? Poza tym czasy, w których rozgrywa się akacja naszego PBF to nie średniowiecze i o ile wiem żadna inkwizycja już wtedy nie istniała.
-Skąd rzeczony łowca wiedział, że Johnny jest wilkołakiem?

Jest tu sporo rzeczy, które wymagają poprawy. Na ten moment dostajesz ode mnie negatyw.
Powrót do góry Go down
Johnatan




PisanieTemat: Re: Johnatan Wolf   Czw 10 Cze 2010, 17:07

To po kolei zacznę od Donatien'a:

Mechanika: wszystko byłoby dobrze z tą dodatkową gwiazdką, gdyby nie fakt, iż musisz mieć w sile pięć gwiazdek by móc wziąć zaletę "wyjątkowo silny" i dopisać wtedy szóstą. -(Zmieniłem statystyki i pozabierał punktów z innych atrybutów.Teraz jest ok.)

Cóż się stało z ekwipunkiem naszego wilkołaka?-(Dodany)

Wygląd:
Jak to "dziwne zęby"? To samo z jego chodem... w czym przejawia się ta specyficzność?
Na prawie czerwone oczy nie mogę się zgodzić.-(Zmienione)

Prosiłbym o rozpisanie charakteru.-(Jest)

Historia:
"jego matka zginęła wraz z porodem" - wiem, że to drobiazg, ale lepiej by brzmiało "przy porodzie".-(Zmienione)


Resztę historii pozostawiam ocenie Grabarzowi. Z pewnością jest tam wiele do poprawienia i sprostowania. Ewentualnie na ten temat coś jeszcze dopiszę po jego kontroli.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Teraz Gabarz.

Wygląd:
-Kto wysnuł tak wiele hipotez na temat blizny Johna?-(Ludzie.)
-Ok, więc mr.Wolf ma tatuaż...cóż on przedstawia?-(Dopisane.)
-Czym objawia się nieprzyjemność wzroku Johnnego?-(Dopisane)
-Jak już zauważył Don...cóż to znaczy "dziwne"?-(Dopisane)
-A opis wyglądu Twojej postaci w wilczej formie?-(Dopisane)

Charakter:
-"Charakter łowcy"? Co to znaczy?-(Dopisane)
-Ja także wnioskuję o rozbudowanie tej rubryki. Jak Johnny zachowuje się w towarzystwie? Jaki jest w pracy? Można tu zawrzeć wiele wątków.(Zmienione)

Historia:
-Mamy ród wilkołaków...jak to możliwe, że jeden z nich wybił resztę? Skoro wszyscy byli zmiennokształtni to chyba nie on jeden przybrał formę bestii, hę?-(Był to najsilniejszy wilkołak w rodzinie.Reszta to tylko o wiele starsi wilkołaki , a młodsi byli jeszcze słabi.)
-Skąd wzięły się tam wampiry? Wyskoczyły z przepastnych głębin ziemi? Przypominam też, że ten PBF to nie "Underworld" i nie mamy tu żadnej wilko-krwiopijczej wojny.-(Wiem , ale po prostu rywalizująca rodzina wampirów wykorzystała sytuacje.)
-Chłopiec wychowany przez wilki...ale jak? Wiesz, takie przypadki są ekstremalnie rzadkie i złożone, przy czym mają wielki wpływ na psychikę "dzikich dzieci". Gdybyś nieco zainteresował się tematem zauważyłbyś, że całkowity powrót "dzikusów" do cywilizacji jest niemożliwy i praktycznie zawsze cierpią oni z powodu rozmaitych deficytów, np. w mowie czy kontaktach społecznych.-(Napisałem skutki tego , ale był wychowywany do 5 roku życia tylko.)
-"Uniknąć przemiany"...jak? Poza tym w opisie rasy zawarto informację, że pierwsza przemiana zachodzi dopiero około czternastego roku życia.(Fakt , zmienione.)
-"Straszne tortury"...czyli?(Różne różności. Przede wszystkim bicie itp.)
-Ktoś odsprzedał osobę, którą uważano za opętaną przez szatana? Poza tym czasy, w których rozgrywa się akacja naszego PBF to nie średniowiecze i o ile wiem żadna inkwizycja już wtedy nie istniała.-(Tak , ale tak uważano że akurast w tym przypadku tak jest.)
-Skąd rzeczony łowca wiedział, że Johnny jest wilkołakiem?-(A to jest specjalnie niewyjaśnione.)

Jest tu sporo rzeczy, które wymagają poprawy. Na ten moment dostajesz ode mnie negatyw.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Proszę o przeczytanie wszystkiego ponownie.
Powrót do góry Go down
Grabarz
Główny Mistrz Gry
avatar

Profesja : Medyk (grabarz)
Wiek postaci : 45 lat

PisanieTemat: Re: Johnatan Wolf   Pią 11 Cze 2010, 11:36

Dobrze, charakteru i wyglądu nie będę się już chyba czepiał, zobaczymy co na nie powie Donatien. Zaś co do Historii:
-Skoro w rodzinie występowała taka różnica siły to powinieneś o tym wspomnieć w historii. Poza tym wciąż nie rozumiem dlaczego członkowie rodu Wolfów nie rzucili się na oszalałego krewnego zgodnie z zasadą "kupą mości panowie!".
-Nie wiem, czy przeczytałeś nasz opis wampirów, ale "wampirza rodzina" to rzecz, której u nas nie uświadczysz. Krwiopijcy są tu po prostu przypadkami indywidualnymi i raczej nie widzę możliwości istnienia takiej chłepczącej krew familii. Inna sprawa, że jeśli atakujący (a mam nadzieję, że wymyślisz coś bardziej pasującego do realiów świata gry) byli wrogami rodu Wolf to należało o tym wspomnieć w historii i najlepiej napisać o co właściwie rywalizowali.
-Dobra, jakoś przełknę to wychowanie przez zwierzęta...o ile będziesz poprawnie odgrywał trudności w kontaktach społecznych i tym podobne.
-W takim razie, skoro mamy tu do czynienia z czasami Wiktoriańskimi Jon stałby się najpewniej celem badań i tym podobnych. Pamiętajmy, że w tamtych czasach panowała moda na spirytyzm i okultyzm, a nie płomienna chęć ratowania niewinnych dusz przed zbrukaniem przez Złego.
-Na naszym forum nie tolerujemy celowych zatajeń w historii. Nasi gracze są na tyle mili, że nie będą wykorzystywać wiedzy z Twojej KP we własnych celach, a nawet gdyby spróbowali to wystarczy nam o tym powiedzieć.
Powrót do góry Go down
Johnatan




PisanieTemat: Re: Johnatan Wolf   Pon 14 Cze 2010, 19:23

To moze Donatien się wypowie ^ ^ ?
Powrót do góry Go down
Donatien
Admin
avatar

Profesja : Arystokrata
Wiek postaci : Nieznany (ciało: 21 lat)

PisanieTemat: Re: Johnatan Wolf   Sro 16 Cze 2010, 22:56

Cóż, wszystko do czego się "przyczepiłem" zostało poprawione. Moje wątpliwości budzi jednakże charakter. Wychowywanie przez zwierzęta naprawdę bardzo rzutuje na resztę życia danej osoby.
Wstrzymuje się z akceptem do czasu, aż spełnisz warunki Grabarza. Jeśli wtedy nie znajdę nowej nieścisłości możesz liczyć na pozytywną ocenę karty.

__________________

"I zło chce nas jedynie uszczęśliwić."
- Stanisław Jerzy Lec
Powrót do góry Go down
http://victorianlondon.forumpolish.com
Johnatan




PisanieTemat: Re: Johnatan Wolf   Sro 16 Cze 2010, 23:17

Grabarzu odpowiem ci na pytania ; p


Dobrze, charakteru i wyglądu nie będę się już chyba czepiał, zobaczymy co na nie powie Donatien. Zaś co do Historii:
-Skoro w rodzinie występowała taka różnica siły to powinieneś o tym wspomnieć w historii. Poza tym wciąż nie rozumiem dlaczego członkowie rodu Wolfów nie rzucili się na oszalałego krewnego zgodnie z zasadą "kupą mości panowie!".-jak już mówiłem byli o wiele słabsi.Ojciec był dominującym "samcem" w rodzienie , budził lęk i szacunek w pozostałych członkach.
-Nie wiem, czy przeczytałeś nasz opis wampirów, ale "wampirza rodzina" to rzecz, której u nas nie uświadczysz. Krwiopijcy są tu po prostu przypadkami indywidualnymi i raczej nie widzę możliwości istnienia takiej chłepczącej krew familii. Inna sprawa, że jeśli atakujący (a mam nadzieję, że wymyślisz coś bardziej pasującego do realiów świata gry) byli wrogami rodu Wolf to należało o tym wspomnieć w historii i najlepiej napisać o co właściwie rywalizowali.-no to jest wyjątek.To jest wątek poboczny i do końca nie jest to wyjaśnione , gdyż nikt nie wie jak to naprawde btło..
-Dobra, jakoś przełknę to wychowanie przez zwierzęta...o ile będziesz poprawnie odgrywał trudności w kontaktach społecznych i tym podobne.-Postaram się.
-W takim razie, skoro mamy tu do czynienia z czasami Wiktoriańskimi Jon stałby się najpewniej celem badań i tym podobnych. Pamiętajmy, że w tamtych czasach panowała moda na spirytyzm i okultyzm, a nie płomienna chęć ratowania niewinnych dusz przed zbrukaniem przez Złego.-Taką postawiono hipotezę i uważano że to prawda.
-Na naszym forum nie tolerujemy celowych zatajeń w historii. Nasi gracze są na tyle mili, że nie będą wykorzystywać wiedzy z Twojej KP we własnych celach, a nawet gdyby spróbowali to wystarczy nam o tym powiedzieć.
Powrót do góry Go down
Grabarz
Główny Mistrz Gry
avatar

Profesja : Medyk (grabarz)
Wiek postaci : 45 lat

PisanieTemat: Re: Johnatan Wolf   Czw 01 Lip 2010, 16:16

Przepraszam za zwłokę, ale sesja egzaminacyjna pożera znaczne ilości czasu.

1.Sprawa wampirów- A jak zupełnie oddzielne indywidua, które z różnych powodów uciekły śmierci miałyby stworzyć rodzinę? Wybacz, ten wyjątek zupełnie nie pasuje do tutejszych założeń i nie mogę się z tym zgodzić. Poza tym to co jest w karcie nie jest wiedzą ludzi, lecz rzetelną, pozbawioną niejasności biografią postaci.

2.Co do opętania- tylko dlaczego przypadek Johna miałby zostać potraktowany w tak nieszablonowy sposób?

-Tak, jestem złym i czepialskim potworem...i dobrze mi z tym!-Zły śmiech i błyskawica w tle.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Johnatan Wolf   

Powrót do góry Go down
 
Johnatan Wolf
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Victorian London RPG :: Informacje :: Karty postaci-
Skocz do: