Victorian London RPG
IndeksFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Dom Vincenta Blackwalla w dzielnicy Soho

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Vinny

avatar

Profesja : Finansista
Wiek postaci : 33

PisanieTemat: Dom Vincenta Blackwalla w dzielnicy Soho   Wto 13 Kwi 2010, 19:19

Dom nie wyróżnia się niczym specjalnym, chociaż tak po prawdzie ciężko jest się wyróżniać w kolorowej i 'czerwonej' dzielnicy. Stoi przy średnio uczęszczanej uliczce, a do tego jest to budynek szeregowy. Niczym nie przykuwa spojrzeń przechodniów, którzy i tak przemieszczają tę ulicę tylko po to, aby jak najszybciej znaleźć się na głównej ulicy, w przybytkach uciech.

Dom o numerze 11, jak wszystkie w rzędzie, ma dwa piętra. Wchodząc do niego z ulicy trafia się do lekko zagraconego korytarza, gdzie znajduje się szafa, spore schody, a także drzwi do innych pomieszczeń. Z prawej strony są drzwi do spiżarni, na wprost do kuchni (która też jest połączona ze spiżarnią). W pomieszczeniu tym znajduje się piec, kilka szafek z zastawą na dwie lub trzy osoby, stół i dwa krzesła. Jest to chyba najskromniej urządzone pomieszczenie w tym domu, ale prowadzącemu samotne życie demonowi wystarcza to w zupełności. I tak częściej jada na mieście. Przechodząc przez drzwi z lewej trafimy do łazienki, której największą zaletą jest założona niedawno w całym mieście kanalizacja.
Udając się schodami na piętro znajdziemy również trzy pomieszczenia. Centralne jest pokojem dziennym, którym poza sporym kominkiem znajdują się sofa, a także dwa fotele. Do tego dochodzi jeszcze regał z książkami, komoda z jakimiś ładnie wyglądającymi, acz kompletnie bezużytecznymi rzeźbami i posążkami z różnych stron świata oraz niewielki stolik do kawy. Surową kompozycje upiększają nieco obrazy zakupione u ulicznych malarzy na pchlim targu, które wyglądają ładnie, ale przez to, że nie powstały przez zwariowanego malarza lub wykształconego we wszystkim artysty nie mają wartości dla kolekcjonerów. Pomieszczenie z prawej jest stosunkowo niewielkie, a znajduje się w nim biurko, dwa krzesła oraz regał z książkami, z których większość traktuje o ekonomii lub są to po prostu atlasy z mapami świata. Trzeci pokój na tym piętrze to sypialnia, w które znajduje się jedynie łóżko oraz spora szafa. Jest to jedyne pomieszczenie w domu, gdzie zasłony są stale zasłonięte. Podobnie jak w pokoju dziennym, na ścianach wiszą tanie obrazy. Udając się na drugie piętro znajdziemy dwa pomieszczenia. Jedno stoi puste i zakurzone, czekając na zagospodarowanie, a drugie jest najzwyklejszą graciarnią, o której zawartości nie wie nawet sam domownik.

Drzwi wejściowe otworzyły się, a w progu stanął wysoki, przystojny mężczyzna. Poprawił frak oraz kapelusz, gwizdnął krótko i ruszył przed siebie zamykając za sobą drzwi. Vinny był w wybornym nastroju, ale czemuż tu się dziwić, skoro minionej nocy przyszedł mu do głowy całkiem niecny pomysł. Nawet bezustannie padający deszcz nie mógł mu popsuć nastroju. Z drugiej strony, lepiej jak pada. Jakby świeciło słońce, to wszyscy byliby pewnie radośni i w ogóle. Brrr... pomyślał i aż wzdrygnął się na myśl o uśmiechniętych przechodniach cieszących się wiosną, skaczących z radości dzieciach i wszechobecnej pogodzie ducha. Deszcz miał swoje plusy. Demon wdepnął w kałużę, co skwitował przekleństwem pod nosem, ale ten 'prysznic' nieco go otrzeźwił z zamyślenia. Obejrzał się i zdał sobie sprawę, że dotarł na Old Campton Street. ZT
Powrót do góry Go down
 
Dom Vincenta Blackwalla w dzielnicy Soho
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Victorian London RPG :: Budynki mieszkalne :: Budynki mieszkalne-
Skocz do: